W dniu 13 października 2026 roku odbyła się uroczysta akademia z okazji Dnia Edukacji Narodowej, poświęcona błogosławionej Natalii Tułasiewicz – patronce polskich nauczycieli. Przygotowane przedstawienie stało się nie tylko okazją do przypomnienia niezwykłych losów nauczycielki, polonistki i poetki, lecz także poruszającą refleksją nad sensem edukacji, odpowiedzialnością za drugiego człowieka oraz wartościami, które pozostawały aktualne niezależnie od epoki.
Myśl przewodnia uroczystości – „Szkoła winna być kuźnicą, gdzie wykuwają się najświętsze hasła” – nadała całemu wydarzeniu szczególny wymiar. Szkoła została ukazana jako miejsce kształtowania nie tylko umysłów, ale również sumień, charakterów i serc młodych ludzi. Podkreślono, że edukacja nie ograniczała się do przekazywania wiedzy, lecz obejmowała również wychowanie, rozwijanie wrażliwości oraz kształtowanie odpowiedzialności za własne postępowanie.
Scenografia, z granatowym tłem, wyeksponowanym hasłem oraz wystawą biograficzną „Błogosławiona Natalia Tułasiewicz – patronka polskich nauczycieli”, stworzyła atmosferę skupienia i zadumy. Szczególną rolę odegrała postać Natalii Tułasiewicz, która siedziała przy biurku i zapisywała swoje wspomnienia w pamiętniku. Ten symboliczny obraz stał się kluczem do opowieści o życiu kobiety, która mimo tragicznego zakończenia pozostawiła po sobie trwałe świadectwo dobra, odwagi i wierności wyznawanym wartościom.
Rolę konferansjerów powierzono Julii Kasperkowicz i Antoniemu Penarowi. Ich wypowiedzi prowadziły publiczność przez kolejne etapy życia błogosławionej Natalii Tułasiewicz – od dzieciństwa i młodości, przez działalność pedagogiczną, aż po dramatyczne doświadczenia wojenne i męczeńską śmierć w obozie koncentracyjnym Ravensbrück. Przemienność narracji historycznej i osobistych zapisków bohaterki pozwoliła ukazać Natalię Tułasiewicz nie tylko jako postać historyczną, ale również jako człowieka pełnego pasji, marzeń, zainteresowań i głębokiej wrażliwości. Konferansjerzy przybliżyli jej miłość do książek, muzyki, przyrody i sztuki, a także niezwykłą potrzebę niesienia pomocy innym. Dzięki uporządkowanej narracji publiczność mogła lepiej zrozumieć zarówno historyczny kontekst wydarzeń, jak i motywy, którymi kierowała się bohaterka. Szczególne znaczenie miało wyraźne i spokojne przekazywanie treści oraz budowanie odpowiedniego nastroju w momentach poświęconych wojnie, cierpieniu i ostatnim chwilom życia Natalii. Julia Kasperkowicz i Antoni Penar udźwignęli odpowiedzialne zadanie prowadzenia uroczystości, której wymowa wykraczała poza tradycyjne szkolne obchody. Ich wypowiedzi przypominały, że prawdziwe nauczanie nie ograniczało się do przekazywania informacji, lecz wiązało się również z kształtowaniem postaw i budowaniem wrażliwości na drugiego człowieka.
Muzyka stanowiła jeden z najważniejszych elementów artystycznych akademii. Zaprezentowane utwory tworzyły emocjonalny komentarz do opowiadanych wydarzeń. Dzięki nim historia Natalii Tułasiewicz zyskała bardziej osobisty wymiar, a zawarte w partiach śpiewanych przesłanie stało się bliższe współczesnemu odbiorcy. Uroczystość rozpoczęła Oliwia Czerniec, wykonując utwór „Do kołyski” zespołu Dżem. Piosenka wprowadziła atmosferę refleksji nad życiem, jego kruchością i wartością każdej chwili. Przesłanie dotyczące życzliwości, nadziei i podążania własną drogą stanowiło trafne wprowadzenie do historii kobiety, która całe swoje życie podporządkowała służbie drugiemu człowiekowi. Utwór skłaniał do zatrzymania się w codziennym pośpiechu i spojrzenia na rzeczywistość z większą uważnością. Następnie chór uczniów klasy trzeciej wykonał piosenkę „Dom, który czeka” zespołu Wawele. Utwór przywołał znaczenie domu rodzinnego jako przestrzeni bezpieczeństwa, bliskości i miłości. W kontekście dzieciństwa Natalii szczególnie mocno wybrzmiała rola rodziny Tułasiewiczów, w której rozwijały się jej zainteresowania, wrażliwość oraz przywiązanie do wartości religijnych i patriotycznych. Istotnym punktem programu było wykonanie przez Kacpra Jakubiszyna utworu „Tolerancja” Stanisława Soyki. Piosenka przypomniała, że życie nie powinno polegać wyłącznie na braniu, lecz także na dawaniu siebie innym. Przesłanie o empatii, otwartości i szacunku dla drugiego człowieka doskonale współgrało z postawą Natalii Tułasiewicz, która zarówno w pracy pedagogicznej, jak i w dramatycznych warunkach okupacji kierowała się troską o innych. Ten sam wykonawca zaprezentował również pieśń „Dziś idę walczyć, Mamo”, wprowadzając publiczność w wojenną rzeczywistość, naznaczoną lękiem, poświęceniem i niepewnością jutra. Patriotyczny charakter utworu podkreślił dramat pokolenia, któremu wojna odebrała możliwość spokojnego życia, a także odwagę tych, którzy podejmowali walkę o wolność ojczyzny. Szczególne miejsce w programie zajęła Zofia Kondziołka, wykonując pieśń „Oceany”. Utwór o zaufaniu, wierze i odwadze wkraczania w nieznane symbolicznie odzwierciedlił decyzję Natalii o wyjeździe do Niemiec, podjętą z myślą o pomocy Polakom wywiezionym na przymusowe roboty. Przesłanie piosenki podkreśliło, że odwaga nie zawsze oznaczała brak strachu, lecz często polegała na gotowości do działania mimo niepewności. W dalszej części akademii Urszula Kondziołka i Zofia Kondziołka wykonały „Biały krzyż” zespołu Czerwone Gitary. Pieśń przywołała pamięć o tych, którzy oddali życie za ojczyznę. W zestawieniu z wojennymi losami Natalii Tułasiewicz utwór nabrał szczególnej wymowy, przypominając o cenie wolności, przemijaniu oraz obowiązku zachowania pamięci o ofiarach wojny.
Muzyczną oprawę dopełnił występ Natalii Cimaj, która zagrała na pianinie Preludium e-moll op. 28 nr 4 Fryderyka Chopina. Nastrojowy utwór fortepianowy wprowadził chwilę wyciszenia i skupienia, tworząc odpowiednią przestrzeń dla opowieści o dzieciństwie i duchowym dojrzewaniu bohaterki. Kameralny charakter kompozycji podkreślił, że muzyka, nawet pozbawiona słów, potrafi wyrażać najgłębsze emocje. Zwieńczeniem muzycznej części akademii był wspólny śpiew uczniów klasy trzeciej, którzy wykonali pieśń „Ty tylko mnie poprowadź”. Utwór o ufności, wierze i powierzaniu Bogu własnej drogi stanowił modlitewne dopełnienie całego przedstawienia. Jego przesłanie współgrało z duchowością Natalii Tułasiewicz, która nawet w najtrudniejszych chwilach pozostała wierna swoim przekonaniom. Różnorodność repertuaru pozwoliła ukazać wiele wymiarów ludzkiego doświadczenia: miłość, zachwyt, solidarność, cierpienie, pamięć i nadzieję. Poszczególne występy stworzyły spójną całość, w której muzyka nie tylko wzbogaciła oprawę artystyczną, ale również pogłębiła wymowę prezentowanych treści.
Szczególne miejsce w programie artystycznym zajęła poezja, która pozwoliła odkryć kolejny wymiar osobowości błogosławionej Natalii Tułasiewicz. Była ona nie tylko nauczycielką i kobietą czynu, lecz także osobą o niezwykłej wrażliwości, potrafiącą dostrzegać piękno w przyrodzie, sztuce i codziennych doświadczeniach. Wiersz „Fiord w słońcu” zaprezentowały Lena Karaś i Maria Fabisz. Recytacja przeniosła słuchaczy w świat poetyckich obrazów i harmonii natury. Subtelność języka oraz bogactwo metafor pozwoliły ukazać duchową wrażliwość autorki i jej zdolność do kontemplowania otaczającego świata. Interpretacja utworu wymagała skupienia, starannej dykcji, odpowiedniego tempa i umiejętności wydobywania znaczeń ukrytych w poetyckim słowie. Ważną rolę odegrały również pauzy i modulacja głosu, dzięki którym słuchacze mogli wyobrazić sobie opisywany krajobraz i odczuć emocje towarzyszące poetce.
Centralną postacią przedstawienia była błogosławiona Natalia Tułasiewicz, w którą wcieliła się Nikola Gutkowska. Jej rola miała szczególny charakter, ponieważ bohaterka nie została przedstawiona wyłącznie jako postać historyczna. Przemawiała również poprzez swoje myśli, wspomnienia i refleksje, które w scenicznej konwencji przybrały formę zapisków w pamiętniku. Symboliczne pisanie, odczytywanie kolejnych myśli oraz spotkanie Natalii z konferansjerami stworzyły ramę narracyjną całego widowiska. Dzięki temu przeszłość została przybliżona współczesnemu odbiorcy, a biografia nabrała charakteru osobistego świadectwa. Do najważniejszych momentów tej kreacji należały wypowiedzi dotyczące sensu życia, domu rodzinnego, fascynacji światem, pracy nad sobą, odpowiedzialności za innych oraz zaufania Bogu. Szczególne znaczenie miała myśl: „To było pytanie, które zadałam sobie jako młoda dziewczyna: po co żyć? I odpowiedziałam sobie: aby drugim czynić dobrze”. Słowa te stały się duchowym kluczem do całej akademii. Zawierały bowiem istotę postawy Natalii Tułasiewicz – przekonanie, że wartość życia mierzyła się nie tylko osiągnięciami, lecz także dobrem, które człowiek wnosił w życie innych. Rola Nikoli Gutkowskiej wymagała skupienia, powściągliwości i autentyczności. W takiej kreacji ważniejsza od przesadnej teatralności była wiarygodność, naturalność gestów i umiejętność oddania wewnętrznego świata bohaterki. Istotne znaczenie miały odpowiednia intonacja, świadome wykorzystanie pauz oraz subtelne przechodzenie od radosnych wspomnień do refleksji nad cierpieniem i przemijaniem. Sceniczna obecność Natalii stała się zatem czymś więcej niż odtworzeniem biografii. Była próbą przybliżenia młodzieży wzoru człowieka, który potrafił zachować wewnętrzną wolność nawet w warunkach skrajnego zniewolenia.
Ważnym elementem programu był taniec w wykonaniu uczniów klasy trzeciej. Wprowadził on do akademii odmienny środek wyrazu, pozwalając przekazać emocje bez użycia słów. Taniec symbolicznie nawiązywał do harmonii, wewnętrznej siły, kruchości ludzkiego losu oraz dążenia do piękna i ładu. Jego znaczenie wynikało z połączenia ruchu z muzyką i pozostałymi elementami widowiska. O wartości tego występu decydowały: synchronizacja, płynność gestów, zachowanie rytmu, świadomość przestrzeni scenicznej oraz współpraca całego zespołu. Równie ważne były: skupienie i odpowiednia ekspresja, dzięki którym ruch wzmacniał przesłanie uroczystości, zamiast odwracać od niego uwagę. W połączeniu z muzyką taniec stał się chwilą wyciszenia i przypomnieniem, że piękno można wyrażać na wiele sposobów – również poprzez ruch, gest, rytm i wspólne działanie.
Jedną z najbardziej poruszających części akademii była opowieść o wojennych losach Natalii Tułasiewicz. Wybuch II wojny światowej przerwał spokojne życie bohaterki, zmusił ją do tułaczki i odebrał możliwość swobodnego wykonywania zawodu. Nie zdołał jednak zniszczyć jej potrzeby nauczania ani pragnienia niesienia pomocy. Natalia organizowała naukę dla dzieci, prowadziła tajne nauczanie, wspierała młodzież i podejmowała działania na rzecz Polaków wywiezionych do Niemiec. Jej decyzja o wyjeździe na roboty przymusowe, podjęta z myślą o służbie innym, stanowiła szczególne świadectwo odwagi i odpowiedzialności. W Hanowerze, mimo ciężkiej pracy fizycznej, prowadziła działalność edukacyjną i duszpasterską. Uczyła, organizowała spotkania, pomagała chorym i troszczyła się o żywność dla potrzebujących. Przypominała ludziom, że nawet w warunkach wojennego upodlenia mogli zachować godność, kulturę i nadzieję. Muzyczne i słowne odniesienia do wojny prowadziły następnie do tragicznego finału. Aresztowanie, więzienie, tortury i uwięzienie w Ravensbrück nie odebrały Natalii wierności jej przekonaniom. Do końca pozostała nauczycielką, opiekunką i świadkiem wiary.
Szczególnie wymowne były słowa: „Człowiek może być pozbawiony wolności. Może być głodny. Może cierpieć. Ale dopóki ma w sobie dobro, wiarę i nadzieję – nie można odebrać mu człowieczeństwa”. To przesłanie stanowiło jeden z najważniejszych punktów całej uroczystości. Przypomniało, że człowieczeństwo nie zależało od zewnętrznych warunków, lecz od tego, co człowiek nosił w sobie i jak traktował innych. Historia Natalii Tułasiewicz nie była wyłącznie opowieścią o cierpieniu. Stała się przede wszystkim świadectwem niezłomności, która nie potrzebowała przemocy, aby być silna, oraz odwagi wyrażającej się w codziennej trosce o drugiego człowieka.
Szczególne znaczenie w programie akademii miała część poświęcona wskazaniom moralnym i praktycznym zasadom życia. Po opowieści o Natalii Tułasiewicz, która konsekwentnie rozwijała swoje talenty, dbała o wiedzę i nie rezygnowała z czynienia dobra mimo przeciwności, uczniowie zaprezentowali konkretne drogowskazy dla współczesnego człowieka. Wypowiadane przez recytatorów słowa dotyczyły zdrowia, wytrwałości, gospodarowania czasem, rozwijania wiedzy, panowania nad sobą, pokonywania trudności, naprawiania błędów i uczciwego wypełniania obowiązków. Szczególną uwagę zwrócono na potrzebę pracy nad sobą, rozwijania zdolności, troski o zdrowie oraz pokonywania własnych słabości. Podkreślono znaczenie świadomego wykorzystywania czasu i konsekwentnego realizowania wyznaczonych celów. Uczniowie przypomnieli również, że niepowodzenia mogły stać się cenną lekcją, jeśli człowiek potrafił wyciągać z nich wnioski i podejmować kolejne próby. Ważnym elementem tej części były wskazania dotyczące odpowiedzialności, uczciwości i szacunku dla innych.
Historia błogosławionej Natalii Tułasiewicz stała się dla wszystkich słuchaczy inspiracją. Bohaterka nie ograniczała się do deklarowania swoich ideałów. Realizowała je poprzez nauczanie, pomoc potrzebującym, troskę o młodzież i wierność drugiemu człowiekowi. Pokazała, że nauczanie było służbą, a nie tylko wykonywaniem obowiązków zawodowych. W swej pracy podkreślała, że rozwój człowieka nie kończył się wraz z zakończeniem nauki. Ciekawość świata, zainteresowanie kulturą, czytanie, obcowanie ze sztuką i praca nad sobą pozwalały zachować duchową świeżość oraz otwartość na innych. Natalia Tułasiewicz nauczyła nas, że odwaga nie polega wyłącznie na dokonywaniu wielkich czynów. Wyraża się również w obronie prawdy, pomocy słabszemu, dotrzymywaniu obietnic i podejmowaniu odpowiedzialności wtedy, gdy łatwiej byłoby się wycofać. Dowiedzieliśmy się, że dobro i piękno wymagają pielęgnowania. Dziś, w świecie pełnym pośpiechu, konfliktów i niepewności, warto dostrzegać potrzeby innych, szukać porozumienia i chronić to, co buduje człowieka. Godne podkreślenia jest również to, że służba drugiemu człowiekowi, odpowiedzialność za własne wybory i troska o wspólne dobro stają się fundamentami prawdziwej dojrzałości.
Akademię przygotowali nauczyciele: Pani Magdalena Kasperkowicz, Pani Anna Bałuka, Pani Izabela Porcek, Pan Waldemar Kilar oraz Pan Bogusław Malinowski. Dzięki ich zaangażowaniu społeczność szkolna poznała losy niezwykłej nauczycielki Natalii Tułasiewicz. Jej historia przypomniała, że nawet w najtrudniejszych okolicznościach warto pozostać wiernym dobru, rozwijać talenty, chronić wrażliwość, szanować drugiego człowieka i nie rezygnować z marzeń o świecie bardziej sprawiedliwym i życzliwym. W Dniu Edukacji Narodowej słowa o szkole jako kuźni najświętszych haseł nabrały szczególnej mocy. To właśnie w szkole, poprzez codzienną pracę nauczycieli i uczniów, kształtuje się postawy, które mogą zaowocować odpowiedzialnością, uczciwością i troską o wspólne dobro.
