• Nasza szkoła

    Już od ponad stu lat istnienia szkoły pedagogom i uczniom towarzyszy myśl Owidiusza: „Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo” („Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem”). Jedynie ciężka praca jest receptą na sukces.

  • Wyjątkowe wycieczki

    Zwiedzamy nie tylko najbliższy nam Beskid Niski, ale również bywamy w Bieszczadach, Pieninach i Tatrach. Podziwiamy architekturę Krakowa, Wrocławia, Warszawy… Kształtujemy swe gusta estetyczne, słuchając koncertów w filharmonii, oglądając spektakle w teatrze i projekcje filmowe w kinie.

  • Chór Kantata

    Od 2005 roku działa chór Kantata, który swoimi występami uświetnia uroczystości szkolne i środowiskowe, wzbudzając podziw i aplauz widowni. Przynosi niewątpliwie chlubę naszej szkole.

  • Odkrywamy talenty

    W każdym uczniu, już od najmłodszych lat, odkrywamy i pielęgnujemy uzdolnienia artystyczne, matematyczne, sportowe i inne. Świadectwem naszej pracy są liczne sukcesy w konkursach, olimpiadach, festiwalach i zawodach sportowych.

  • Sukcesy sportowe

    Jesteśmy w czołówce najbardziej usportowionych szkół województwa podkarpackiego. Osiągamy znaczące sukcesy w różnych dyscyplinach: piłce ręcznej, koszykówce, biegach przełajowych…

  • Wysoki poziom nauczania

    Rzetelna i systematyczna praca pedagogów gwarantuje harmonijny i wszechstronny rozwój uczniów oraz otwiera im drzwi do najlepszych szkół ponadgimnazjalnych w regionie.

Tyle wymagań, ile miłości

Małe dzieci nie wiedzą, że życiem społecznym, także rodzinnym, rządzą pewne reguły. W naturze dziecka leży eksperymentowanie, sprawdzanie wytrzymałości różnych materiałów, a także cierpliwości własnych rodziców. Dzieci często są "niegrzeczne" nie dlatego, że nagle stają się złe, złośliwe i niedobre - one po prostu wkraczają w taki etap swojego rozwoju i poznają świat, ale jednocześnie muszą się uczyć, że w świecie tym obowiązują pewne normy i zasady. Wpajanie dziecku owych norm i ich egzekwowanie to zadanie rodziców, część długiego procesu wychowywania.

Wspólne zasady

Wiele konfliktów i problemów wychowawczych z dziećmi wynika z tego, że w domu brak jasnych i jednoznacznych zasad. Zanim rodzice zaczną wymagać i egzekwować, powinni ustalić między sobą podstawowe reguły dotyczące dyscypliny w rodzinie.

Oto kilka wskazówek:

  • Porozmawiajcie o tym, jakie zachowania uważacie za niedopuszczalne, jakie możecie tolerować, a jakie pochwalacie. W jednej rodzinie dzieci chodzą spać o dowolnej porze, w drugiej muszą być w łóżku o ósmej. Niektórzy rodzice dopuszczają jedzenie przed telewizorem, inni absolutnie tego nie tolerują, jedni nie uznają mówienia do nich podniesionym tonem, drugim to nie przeszkadza. Najważniejsze, żeby takich rozbieżności nie było między tatą i mamą, gdyż wtedy dzieci nie wiedzą, czego się od nich oczekuje i mają zamęt w głowie.
  • Ustalcie, w jaki sposób chcecie nagradzać pożądane zachowania (gwiazdki na tablicy, pochwały, prezenty, wyjścia na miasto). Niech wasz system nagród będzie spójny. Nie jest dobrze, jeżeli mama w nagrodę kupuje zabawkę, a tata jest temu zdecydowanie przeciwny i głośno to wyraża.
  • Porozmawiajcie ze sobą spokojnie (nie czekając na moment, kiedy dziecko wyprowadzi któreś z was z równowagi) o tym, jakie konsekwencje powinny ponosić dzieci w waszej rodzinie, jeżeli złamią reguły (odesłanie do pokoju, pozbawienie przyjemności, naprawienie strat itp.).
  • Wspólnie zdecydujcie, jakiego rodzaju kar oboje nie będziecie stosować (np. bicia, szarpania, poniżania, gróźb w rodzaju "bo cię przestanę kochać").

Czytaj więcej...

Nadpobudliwe?

Porusza się wyłącznie biegiem, na niczym nie może się skupić, nic nie odkłada na miejsce i nie jest łatwym towarzyszem zabaw. Czy trzeba go leczyć, czy lepiej po prostu uzbroić się w cierpliwość?

Termin "nadpobudliwość psychoruchowa" zrobił ostatnio wielką karierę. Taką oceną chętnie szafują nauczycielki wychowania początkowego, a nawet panie przedszkolanki - wobec bardzo żywych i ruchliwych dzieci. Diagnoza brzmi groźnie, a potoczna opinia mówi, że jest to poważne zaburzenie, które może mieć dalekosiężne konsekwencje. Jak każdy stereotyp, tak i ten zawiera trochę prawdy i trochę fałszu. Nie każde aktywne, ruchliwe i nieco roztrzepane dziecko jest nadpobudliwe.

Na co zwracać uwagę?

Nadpobudliwość ujawnia się zazwyczaj przed piątym rokiem życia, czasami wcześniej (w drugim), najpóźniej jednak przed siódmym.

Jeżeli twoje dziecko pasuje do tego opisu, to najprawdopodobniej rzeczywiście jest nadpobudliwe, ale zanim uznasz, że tak jest w istocie, zastanów się, czy ono rzeczywiście zawsze zachowuje się w ten sposób.

Jeśli objawy nadpobudliwości występują tylko w jednej sytuacji na przykład tylko w domu lub tylko u babci, albo tylko w przedszkolu warto poszukać przyczyn takiego zachowania w otoczeniu, a nie w dziecku.

Czytaj więcej...

Zmiana rozkładu lekcji i przerw międzylekcyjnych

Od dnia 13 maja 2013 roku nastąpi zmiana rozkładu lekcji i przerw międzylekcyjnych.

Nowy rozkład zajęć i przerw przedstawia się następująco:

Nr lekcji Czas rozpoczęcia i zakończenia lekcji
1 8:00 - 8:45
2 8:55 - 9:40 
3 9:50 -10:35
4 10:50 -11:35
5 11:50 -12:35
6 12:40 -13:25
7 13:30 -14:15 
8 14:20 -15:05 

Z planem lekcji można zapoznać się TUTAJ.

Edukacja najmłodszych szansą na lepszy rozwój

- Aż 96 procent rodziców uczniów, którzy rozpoczęli naukę w szkole jako sześciolatki, jest zadowolonych z nauczycieli swoich dzieci i sposobu, w jaki są one uczone. wiele i bardzo wiele nowych umiejętności u swoich dzieci dostrzega 93 procent, a 85 procent jest zdania, że szkoła wystarczająco dba o bezpieczeństwo najmłodszych uczniów - powiedziała minister edukacji narodowej Krystyna Szumilas, przedstawiając dzisiaj (22 lutego) Informację ministra o stanie przygotowań organów prowadzących do objęcia obowiązkiem szkolnym dzieci sześcioletnich.

Z badania TUNSS (Test Umiejętności Na Starcie Szkolnym), przeprowadzonego przez Instytut Badań Edukacyjnych, wynika także, że zdecydowana większość rodziców dzieci sześcioletnich, które uczą się w pierwszej klasie, jest zadowolona z opieki świetlicowej w szkołach swoich pociech, a 91 procent deklaruje, że szkoła zapewnia uczniom minimum jeden, a czasem nawet dwa lub więcej posiłków dziennie. Naukowcy przepytali ponad 3 tysiące rodziców dzieci sześcioletnich z przedszkoli, „zerówek" i pierwszych klas, następnie porównali wyniki osiągane przez rówieśników uczących się w tych trzech typach placówek.

- O tym, że kierunek zmian jest słuszny, niech świadczą wyniki osiągane przez sześciolatki w pierwszych klasach. We wszystkich testach umiejętności osiągali oni lepsze wyniki - w teście matematycznym średnio o 5 punktów,  w testach z czytania i pisania od 10 do 15 punktów więcej niż ich koledzy w „zerówkach" i przedszkolach.- dodała minister.

- Obniżenie wieku obowiązku szkolnego to ważna, cywilizacyjna zmiana, która nieodwołalnie nastąpi w 2014 roku - powiedziała minister edukacji narodowej, przypominając, że o taką zmianę od dawna postulowali psychologowie, pedagogowie i naukowcy w kraju, a wszystkie liczące się partie polityczne miały ją w swoich programach.

Czytaj więcej...